Dlaczego klienci nie kupują?

Posted on Posted in biznes beauty, GABINET DOSKONAŁY, MARKETING GABINETU, MARKETING SALONU KOSMETYCZNEGO, ZAWODOWE POTYCZKI

Dlaczego klienci nie kupują pomimo reklamy, oferty, informowania o naszym produkcie?

To częste pytania właścicieli salonów, którzy patrząc na rynek widzą różne informacje na temat nowych pojawiających się urządzeń, kosmetyków, zabiegów jadą na targi, lub kontaktują się z dostawcami, zachwyceni kupują i … chcą sprzedać.

Jak?

Kupują, robią zdjęcie lub ściągają z netu, kopiują treści z materiałów dostawcy  i wrzucają na Facebooka.

i…. cisza.

Nawet jednego zapytania.

Zróbmy małą analizę sytuacji.

  1. Jaki problem rozwiązuje klientowi Twój produkt? Tu często znajduje się rozwiązanie problemu braku sprzedaży. Kupiliśmy produkt, którego reklama nas zachwyciła. NAS – nie klienta. Klienta nie pytaliśmy o zdanie. No przecież to ja wiem co mu potrzeba. Tylko czy na pewno? Jeśli potrzebujesz kupić ładowarkę do Macbooka bo Ci się uszkodziła, a przed oczami pojawia Ci się reklama fantastycznej myszki do tego urządzenia, to czy ja na pewno kupisz zamiast ładowarki? Oczywiście, że nie. Nie potrzebujesz myszki do rozładowanego Macbooka. A zatem poznaj co klient chce!
  2. Mówisz językiem, który dostawca wykorzystuje żeby to urządzenie sprzedać do salonu. Czytałam ulotki które dystrybutorzy urządzeń dają do zakupionego urządzenia. Te ulotki nie mówią nic Twojemu docelowemu klientowi. One mówią Tobie – to wspaniałe urządzenie – kup je. Widziałam kiedyś  zdjęcie zrobione na Fanpage salonów firmowych. Brzmiało ono mniej więcej: Mikołajki w salonach Veronika” (oczywiście zmieniłam treść). O czym takie zdjecie informuje, nawet najpiękniejsze? O tym, że są jeszcze podobne salony. Klient myśli: wow, to są jeszcze inne? To nie jest mój jeden, jedyny? No i zaczyna się szukanie w necie. Może okazać się, że za rogiem jest również podobny salon, może w sąsiednim mieście…

Co obchodzi klienta co dzieje się w .. salonach… Jego interesuje tylko to co Ty masz dla niego. Jak rozwiążesz jego problem. Ta reklama była tylko informacja dla konkurencji, która nas podgląda. Która z nas ściąga i kopiuje. Wymyśl cos od siebie!

  1. Nie mówisz klientowi jakie korzyści odniesie korzystając z tego zabiegu. Piszesz: wspaniały laser, najnowszy model, najnowsza generacja, jedyny w mieście… (umieszczasz na bilbordzie) Co2, RF, i inne typy maszyn… CO TO OBCHODZI TWOJEGO KLIENTA co ty masz w salonie? Jego interesuje co on z tego będzie miał. Jakie odniesie korzyści. Co dla niego da to, że krem się szybko wchłania? Piszesz mu – wspaniale nawilża, a on sobie myśli – przecież od tego nie schudnę…

Zamiast myśleć jak to sprzedać, jak to wcisnąć klientom, jak się pięknie zaprezentować skup się na jego problemie, skup się na jego potrzebach i powiedz mu jak możesz mu pomóc to rozwiązać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *