Nie chcą o tym mówić na forum…

Posted on Posted in BIZNES KOBIET, ZAWODOWE POTYCZKI

To nie był jedyny list.

„Pani Lucynko, otworzyłam drugi gabinet, ale nie chciałam o tym mówić na forum”

Co druga dziewczyna pisze do mnie, że ….

na tydzień przed porodem ktoś odchodzi z pracy (pracownik) i stawia ją w szachu, pod przymusem.
Do tego stopnia, że jedna z właścicielek komuś kto targował 3500 >>> płaciła 4000zł, żeby nie zostawić klientów na lodzie i utrzymać salon, bo nie byłoby do czego wracać.

Inna wraca do pracy miesiąc po porodzie, a pracowała do ostatniego dnia przed porodem podczas gdy pracownice idą najczęściej na zwolnienia lekarskie tuż po oficjalnym zdiagnozowaniu ciąży.

Pracownicy uciekają, bo nie zawsze dorośli do wzięcia odpowiedzialności za Twój biznes, w którym nie ma systemu, nie ma procedur, i ma nie być  szefa.

W innym przypadku wiele z nas nie idzie do przodu bo …. „chcę mieć dziecko”… Z góry poddajesz i grasz na przetrwanie z obawy, że kiedy pojawi się maleństwo nie poradzisz sobie, lub nie wyrwiesz się z tego przyporządkowania do garów i sprzątaczki, praczki, kucharki, niani, inaczej mówiąc – kury domowej.

W poczuciu winy, „bo dzieci bez mamy” nie idzie ci.. walczysz… czujesz się źle..

Zaś kiedy prowadzisz biznes i zaczynasz zdecydowanie wymagać od podwładnych, współpracowników, kontrahentów, kiedy zaczynasz  zarządzać >>>> mówią o Tobie apodyktyczna, podczas gdy o mężczyźnie >>>> przedsiębiorczy.

Kiedy zadają Ci pytanie jak sobie radzisz z tym wszystkim to w podtekście słyszysz: dlaczego nie jesteś w domu, przy mężu, nie gotujesz obiadów….

A Ty oczywiście gotujesz, tyle tylko, że w nocy, żeby mieć w ciągu dnia spokój.

I nie daj Boże, żebyś się  poskarżyła, że to nie był łatwy dzień, to usłyszysz… chciałaś to masz, albo po co Ci to było, co źle Ci w domu?
Źle Ci było w firmie u „kogoś”?

Pracujesz prowadząc własny biznes, pracujesz do dnia porodu, nie narażasz ZUS-u na koszty płacenia za twoje zwolnienie i po porodzie nie masz prawa podpisać żadnego dokumentu firmowego, żeby nie odebrano Ci zasiłku.

Wciąż odnosi się wrażenie, że nie mamy równych praw.

Ophrah Winfrey podczas 75. gali rozdania Złotych Globów  dosadnie tę społeczną nierówność napiętnowała podkreślając, że wciąż jest.

A jednak …, kiedy patrzysz na branżę beauty, gdzie wśród właścicieli dominują kobiety widzisz, że mimo tego braku społecznego wsparcia branża się rozwija.

„nie chciałam mówić o tym na forum”, ale …. otworzyłam drugi salon!

G E  N I A L N I E!

Bo SUKCES JEST DLA CIEBIE jak w tytule książki Dawida Hawkinsa.

Sukces jest dla Ciebie, bo od nikogo innego nie zależy.

Zależy od Twojej postawy, zależy od Twoich planów, wizji, misji, wartości. Zależy od Twojej determinacji i konsekwencji.

Zależy od Twojego działania, Twojej wiedzy i umiejętności sięgania po wiedze od tych co „maja owoce na drzewie”.

I to co trzeba zauważyć, to co trzeba podkreślić to, to, że

kobiety właścicielki chcą się uczyć jak biznes lepiej prowadzić.

Czasem z lękiem  ukrywają przed mężem, że dokonały zakupu szkolenia, ale jednak stawiają na swoim.

A czasem i Ty jak kulawa małpka potykasz się, pościerasz jeszcze bardziej i chcesz to wszystko rzucić.

Ach!  Czasem nawet rzucisz. Czasem nawet się tego wstydzisz, wstydzisz tej porażki.

Czasem boisz się tych ironicznych spojrzeń mówiących „dobrze Ci tak”, nie wychylaj się.

Czasem wstydzisz sie sukcesu, bo inni go nie maja… i …. nie chcesz mówić o tym na forum…

Nawet mając świadomość, że jesteś na dobrej drodze, że masz szanse wygrać, obawiasz się  tego „po co Ci to”!

Ale otrzepiesz się, pozbierasz i próbujesz jeszcze raz, ale tym razem mądrzejsza o doświadczenie.

Potem napiszesz do mnie… wstydzę się przyznać ile zarabiam…

Nie, nie wtedy kiedy mało zarabiasz, ale wtedy kiedy Ci się wiedzie…

Czy to Twoja historia?

Pewnie i Twoja i moja i innych dziewczyn.

Takie historie opowiadamy podczas Kongresu Przyszłości Biznesu Beauty podczas panelu PIĘKNE PRZEDSIĘBIORCZE.

Historie podobne do Twojej i mojej. Mocno pouczające.

Jak busola wskazujące drogę i mówiące: TAK, TY TEŻ MOŻESZ! Sukces jest dla Ciebie.

A sukces to nie tylko limuzyny, wielkie domy, wakacje na Bali. Sukces to dzień po dniu iść do przodu.
Sukces to dzień po dniu wychodzić ze swojej strefy komfortu. Sukces to dzień po dniu uwalniać swoje przywiązania do tego co było.

Zrób pierwszy krok. Weź udział w Kongresie Przyszłości Biznesu Beauty 25 lutego w Warszawie.

Ucz się i inspiruj. Jesteś kobietą przedsiębiorczą.

SUKCES JEST DLA CIEBIE, A TY JESTEŚ DLA ŚWIATA!

Dołącz do wydarzenia na naszym  Facebooku i śledź co się będzie działo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *