10 Lekcji wartych milion$ # 1. Daj to co obiecujesz!

Bezsilność

Czujesz czasem bezsilność?

Chcesz kopać w ścianę, która ani drgnie, a łzy cisną Ci się do oczu? 🙁

Jestem świadoma, że powodem takiego samopoczucia są oczekiwania, pragnienia….

Kurcze i ja też czasem je mam.

Mam prawo?

Tak.

I oczekuję, że jeśli nawigacja mówi że jeśli skręcę w prawo to znajdę tam to czego szukam, to ja ufam i oczekuję, że to prawda.

Jeśli ktoś deklaruje „Robimy wszystko aby dążyć do perfekcji.” To czego możesz oczekiwać?

Tego, że ktoś obsłuży Cię najlepiej jak tylko można.

Ale „perfekcja” w Twoim poczuciu, a poczuciu kogoś, kto te słowa napisał to zupełnie dwa różne światy.

I wyszło szydło z worka. Brakuje mi akceptacji 🙁

Brakuje mi akceptacji dla betonowych urzędników, z którymi rozmawiasz jak z maszyną.

Brakuje mi akceptacji dla systemów korporacyjnych, z których cywilizacja wymusza na Tobie korzystanie, jeśli chcesz się i firmę rozwijać i być na jakimś poziomie. Dzwonisz, piszesz do widma!!!

Brakuje mi akceptacji do sytuacji, kiedy ludzie deklarują się do poważnych działań, a potem okazuje się, że to znów tylko dzieci. Że paluszek i główka.

Brakuje mi akceptacji dla polityków, którzy obiecują uczciwie robić porządek i w pierwszej kolejności obsadzają na dobrych posadach swoje narzeczone.

Cholera, dużo tego!!

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że te wszystkie sytuacje pokazują mi, co miłością we mnie nie jest 🙂

Najgorsze, czy najlepsze?

Bo taki ten świat.

Bo bezsilność nie przychodzi z zewnątrz. Ona jest we mnie i pokazuje mi jak w lustrze ten świat.
To ten świat mi ją ujawnia.

Więc jestem wdzięczna za te sytuacje, za ten stres i bezsilność.

To pomaga mi spojrzeć na klienta, jak na kogoś, kto może tak właśnie się poczuć, kiedy trafia na beton w kontakcie z salonem. Może również moim. To jest lekcja warta miliony dolarów.

Wyeliminowanie możliwości zdarzenia się takiej sytuacji w Twoim salonie poprzez właściwą organizację obsługi klienta to największa wartość.

Bo co się dzieje, kiedy klient po Twojej „nawigacji” – ulotki, strona www, reklama w mediach itp. trafia do Ciebie i nie zastaje tych obietnic?

No właśnie. Zderza się ze ścianą.

A jeśli Ty składasz obietnice ustne i pisemne i ich nie dotrzymujesz, to czego ja mogę spodziewać się w Twoim salonie?

Ano tego samego, czego klient, który trafi po takiej fałszywej nawigacji.

I co wtedy. No wtedy sobie idzie po innej nawigacji, pod inny Adres.

Rozumiesz, dlaczego ta lekcja ma wyjątkową wartość ?

Wartość, która przyniesie Tobie miliony dolarów, jak przyniosła firmom takim jak Disney, Apple, McDonald i wiele, wiele innych, jeśli ja odrobisz.

Zatem najpierw popatrz w lustro, a potem…. (popatrzyłam 🙂 )

Uczyć się od najlepszych to jest to.

Dodaj komentarz