Ciężką pracą ludzie się bogacą… mit czy kit?

Posted on Posted in biznes beauty, BIZNES KOBIET, GABINET DOSKONAŁY, SALON DOSKONAŁY
Czy tylko ciężka praca doprowadzi Cię do sukcesu?
Chyba nie ?
Bo znam wielu ludzi, którzy dużo pracują, mówią, że ciężko i wydaje mi się, że ja bym sobie z taką pracą nie poradziła, a jednak sukcesu u nich ani śladu.
Patrząc jednak na tych największych przedsiębiorców, którzy zbudowali wielkie potęgi jak np. Sam Walton… pracowali bardzo dużo, ale żaden z nich nie mówił o ciężkiej pracy.
Wręcz przeciwnie. Byli szczęśliwi, że mogli tego doświadczać – właśnie pracy.
Czyli co?
O co chodzi z tą pracą, o której pisał Maslow (5% talent, 95% praca)?
Otóż każdy z nich, wielkich przedsiębiorców miał jeszcze coś, czemu się oddawał całkowicie!
>>>KOR JEGO FIRMY czyli WIELKA WIZJA
Kiedy rozmawiam z ludźmi o wizji, to większość mówi, ale ja nie mam żadnej wizji, ale ja nie potrafię.(Ego)
Jednak ja jestem innego zdania.
Każdy tę wizję swoja ma.
To jest to co utrzymuje w głowie i na czym się koncentruje.
Jedni maja wizję firmy, a inni maja wizje np. problemów.
Na tym co jeszcze możesz zrobić, czy na walce politycznej, na podwyżkach płacy minimalnej.
Ja zaraz Cię zapytam, czy chciałabyś, czy utrzymałabyś się z 1500 zł  miesięcznie?
Dla mnie takie wyzwanie jest podniesieniem poprzeczki biznesom.
Koncentrujesz się na tym jak delegować więcej ludziom, czy na tym, że nie ma pracowników dobrych?
Koncentrujesz się na tym jak stworzyć najlepszy zespół, czy na tym żeby nie odeszli?
Na czym się koncentrujesz bardziej?
Jeśli na rezultatach, to znaczy, że je planujesz i rozliczasz.
Tydzień po tygodniu.
Wiesz ilu klientów nowych, ilu powracających, jaki przychód, jaki zysk.
Bo grafik możesz mieć wypchany po brzegi. Powiesz: ciężko pracuję, a w kasie po opłaceniu kosztów nie zostaje wiele…

Koncentracja  na rezultatach, a nie tylko działaniu.
Bo chomik też działa jak wpadnie w kołowrotek, ale jak wyglądnie z tego kołowrotka to robi wielkie oczy bo wciąż w tym samym miejscu ?

REZULTATY
Muszą być zaplanowane duże, żeby osiągnąć co najmniej średnie. Bo zawsze jednak gdzieś może się zadziać to o czym pisałam kilka dni temu. Odpuścisz. Pieprzniesz swój zamysł. Bo coś, bo ktoś, bo…

No co nie jest tak?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *