Drugi dziwny sposób na rozkręcenie firmy w Nowym Roku #2 Stwórz mocną wizję

Czym jest tworzenie wizji?  To projekt, a w pewnym sensie zarys drogi, która nas czeka.

To obraz tego co chcemy osiągnąć finalnie za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat.

Zauważam, że u wielu osób, gdy pada słowo wizja pojawia się pewnego rodzaju opór, sprzeciw – po co?

Jeśli na tym etapie pojawia się problem, opór wewnętrzny to może to wynikać z dwóch powodów:

– nie jest to co powinniśmy robić

– nie wiemy jak to robić, nigdy nie tworzyliśmy wielkiej wizji firmy, a jeśli już otwieraliśmy firmę, to bardziej myśleliśmy o wizji otwierania, aniżeli kończenia.

Stworzenie sobie czytelnego obrazu swojej firmy w jak najszerszym tego słowa znaczeniu, wyraźnego obrazu, przemyślanego i skonkretyzowanego  już w trakcie jego tworzenia zmienia naszą świadomość.Uzmysławia nam co jest ważnego do zrobienia,  jakie kroki trzeba przedsięwziąć, żeby uzyskać efekt finalny,  przewidzieć konsekwencje pewnych działań.

Wizja to odpowiedź na pytania:

Jak ma wyglądać firma gdy skończysz ja tworzyć?
Jakich klientów obsługiwać, jakie obroty generować, ile osób zatrudniać, ile osób obsługiwać, jakich usług dostarczać. Gdzie Ty będziesz wtedy?

To wszystko, właśnie taki jasny konkretny obraz ustawi Cię w procesie tworzenia tej firmy i pozwali zaplanować działania strategiczne.

Działania, które wrzucą firmę na właściwe tory, pomogą osiągnąć kolejne etapy rozwoju, osiągnąć docelowy status.
Może to będą działania takie jak:

– np. zwiększanie liczby załogi z jednoczesnym pozyskiwaniem nowych klientów,

– np. zmiana lokalizacji z pełną infrastrukturą np. parking oraz działania ułatwiające klientom dotychczasowym i przyszłym w dotarciu do nowego miejsca,

– np. wdrożenie nowego produktu jako rozszerzenie oferty i kampania reklamowo – edukacyjna klientów, pracowników itp.).

– np. stworzenie systemu firmy, umożliwiającego jej rozwój, rozwój pracowników i umożliwiającego każdemu, nawet słabemu pracownikowi świadczyć nieprzeciętne usługi.

Wszystko zależy dokąd chcemy, żeby nas te działania doprowadziły, czyli jaka jest wizja firmy.

Dobrze zdać sobie sprawę z tego, że nie we wszystkim nasza firma musi być doskonała, ponieważ doskonałość wymaga odpowiedniego finansowania. Warto więc zdecydować się na to co jesteśmy w stanie finansować lub raczej na co nas stać robić.

Czyli dobrze podjąć decyzję, w których obszarach chcemy być najlepsi, kosztem pozostałych.

Czy to będzie wyjątkowa obsługa? (zatrudnieni ludzie to tacy, którzy kochają przebywać z innymi, witają w drzwiach, odprowadzają do samochodu, słuchają potrzeb i wychodzą im naprzeciw)

Czy to będzie wyjątkowa oferta? (zabiegi np. absolutnie autorskie, na własnych preparatach, albo ograniczone – np. tylko depilacja, ale wszelkiego rodzaju, albo paznokcie ale wszystkie techniki, albo strzyżenia, ale absolutnej jakości – zabawa nożyczkami, wizażyści – pędzlami, itp.)

Czy to będzie wyjątkowe wyposażenie? (urządzenie, lub wyposażenie, którego nikt w promieniu 200 km nie posiada)

Czy to będzie wyjątkowa dostępność (np. 24/h)

Czy to będzie wyjątkowa organizacja (polecam wybrać się do manufaktury czekolady w Krakowie na Szewskiej – tam klient jest w środku tego biznesu, jakby był jego częścią.)

Nie można być doskonałym we wszystkim. Jeśli próbujesz być doskonałym w każdym obszarze to z pewnością masz problemy, bo wszystkie wychodzą średnio, albo poniżej średniej.

Zatem ważne zadanie – WYBIERZ OBSZAR, W KTÓRYM BĘDZIESZ DOSKONALIĆ SIĘ, W KTÓRYM STAĆ Cię w tym momencie na doskonałość

Zacznij od tego kim jest Twój klient docelowy i co dla niego jest najważniejsze. Być może po ocenie na co Cię stać zmienisz segment swojego klienta docelowego. (do kogo łatwo ci dotrzeć – to jeden z ważnych czynników wyboru klienta docelowego) Jeśli już masz produkt, to bardzo głęboko przeanalizuj klienta, który najczęściej, najwięcej z niego korzysta. Co jest dla niego decydującym czynnikiem w wyborze tego produktu i na tym oprzyj analizę potrzeb klienta.

A może innowacja? Bez oglądania się na to czy to się komuś podoba czy nie? Jak Steve Jobs?

Taka Biedronka ma „zawsze niskie ceny” jej klient to ktoś, kto chce kupić tanio, więc żeby zarabiała musi mieć tani produkt (ale dziś już nie może mieć najgorszego produktu) i musi mieć ludzi, którzy są gotowi non stop pracować obsługując klienta bo tam zarabia się na „masie” czyli dużej ilości kupujących. Mam Biedronkę po sąsiedzku i obserwuję ich metody 🙂 Ma niskie ceny i to jest najważniejsze dla klienta Biedronki. Reszta pozostawia dużo do życzenia, ale klientowi docelowemu to nie przeszkadza.

Zatem nie miej skrupułów, że w jakimś obszarze nie będzie tej doskonałości. Nie może być wszędzie.

Doskonałość usługowa to MODEL x KULTURA.

Obydwa te czynniki decydują o powodzeniu, są jednakowo ważne, jednakże zawsze jednym z nich możesz równoważyć słabość drugiego.

Dodaj komentarz