Internetowe pułapki

Największe pułapki internetowe

Ludzie czasem mają dość. To taka cecha tego naszego gadziego umysłu, który głośno krzyczy, że lubi łatwo, lekko i przyjemnie.

Bo największy problem ludzie maja z akceptacją. Wszelkie cierpienie z tego się bierze, z braku akceptacji tego co i jak się dzieje.

I… skąd ta moda na zmienianie ludziom życia???

Bo

Ludzie szukają klucza do dobrego życia, do lepszego życia, do cudownego życia. Najlepiej, żeby to był taki wytrych, który otworzy wszystko co Ego będzie chciało.

Tak mocno trzymamy się stref komfortu, że najlepiej, gdyby to ktoś za nas zrobił, wyrwał nas z tego co do nas przychodzi, a czego nie chcemy.

Więc lepimy się do tych ogłoszeń w stylu: zmienię Twoje życie, Zmień swoje życie, pomogę Ci zmienić Twoje życie.

Raczej g…. Ci pomoże.

Bo jak może zmienić Twoje życie, jeśli Ty nie jesteś w stanie go zmienić.

Co,  zrobi Ci operację podświadomości, pozbawi doświadczeń, przekonań?

To dokładnie tak, jakby chcieć zmienić słonia w żyrafę.

Jak to wygląda na polu branżowym.

Największy problem jak się okazuje na dzień dzisiejszy (tak mówią właściciele) to ludzie, czyli pracownicy.

No powiedzmy…

Czemu winien jest kot, że jest kotem?

Raczej zdecydowana większość salonów nie ma systemu zatrudniania. Przypuszczam, że jakieś 99.99%. Ja w każdym razie nie spotkałam nikogo, kto miałby taki system spisany.

Za to spotkałam takiż sam procent właścicieli, którzy twierdzili, że trudniej znaleźć lepszego pracownika niż nowego klienta.

Ale nikt nie szuka lepszego pracownika.

Większość wciąż szuka kogoś, kto zapełni wakat.

Nie ma profilu stanowiska, ani profilu pracownika, a już kompletnie procesu szkolenia, czy wdrożenia do pracy w nowym salonie.

Nie ma procedur stanowiskowych, nie ma standardów obsługi, ani zakresów obowiązków.

Ale jest za to cała tona oczekiwań.

Ja mówię: to zatrudnij wróżkę. 🙂

Ona zgadnie (może, albo jak będzie chciała) czego oczekujesz od nowo zatrudnionej osoby.

Ty masz jakieś oczekiwania, ale osoba nie kończyła twojego uniwersytetu i nie ma o tym pojęcia.

Nie potrafi czytać w myślach, ty tez nie.

Myślisz, podła, głupia, i jaka jeszcze.

A ona jest niczemu niewinna.

Taką ją firma zatrudniła.

Ona tez miała oczekiwania, może nikt nawet jej o to nie spytał, a jej tak bardzo zależało na pracy, że

Szybko podpisała umowę z nadzieją, że wszystkiego się nauczy, albo że ja nauczą…

Tak, tak, a poczytaj CV.

Albo jeszcze inaczej. Zadaj pytanie, dlaczego chce pracować w Twojej firmie?

Bo chce się nauczyć „nowych rzeczy”…

Zaczarowali się i potem rozczarowali, jak mówi Adam Krasowski 🙂

Taki finał tego „małżeństwa” jak te związki, związane mieszkaniem na kredyt.

 

No cóż, takie czasy 🙂

Nikt nie jest tu winien.

Skąd masz wiedzieć jak to zrobić?, albo że to trzeba zrobić?

Rejestrujesz firmę, bo to proste, ale nie otwierasz biznesu, tylko „salon” czyli miejsce pracy dla siebie.

Lekcji przedsiębiorczości uczą często ludzie, którzy nic z nią wspólnego nie mają. Ale też przedsiębiorczość w szkołach zawodowych traktowana jest marginalnie.

Nikogo to z kolei nie usprawiedliwia przed niewiedzą.

Prowadząc firmę musisz z tej przedsiębiorczości zdać dobrze egzamin, żeby firma dobrze prosperowała. Konsekwencje niewiedzy mogą Cię drogo kosztować. Nie straszę. Znam wiele firm, które po czasach prosperity budzą się nagle w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Sama też to kiedyś przechodziłam. 🙂

To przebudzenie, choć bolesne jest najlepszym co nam się mogło przydarzyć, bo wtedy zaczynamy się pilnie uczyć.

 

Co możesz zrobić, żeby nie wpaść w pułapki internetowego chłamu?

Być uważnym na to co czytasz.  Sięgać po literaturę , której autorami są ludzie, którzy stworzyli wielkie marki. Moi faworyci to m.in. Jack Welch – Winning znaczy zwyciężać,  Gary Vaynerchuk – Ekonomia wdzięczności, T. J. Peters W poszukiwaniu doskonałości w biznesie, albo Robert Maurer – Filozofia Kaizen -Jak mały krok może zmienić Twoje życie  i.tp..

Możesz też poznawać systemy wielkich firm – imponujący system zatrudniania McDonalds.

W wyborach pomaga mi Dr Dawid Hawkins – Siła czy Moc.

Dodaj komentarz