Wolisz mieć rację czy efekty ? (Adam Krasowski)

Posted on Posted in biznes beauty, BIZNES KOBIET
Prawdziwego lidera poznajemy po tym, że każdego dnia – nie robi tego,  co „chce robić” – tylko robi wszystko to – co trzeba robić i robi to najlepiej jak to możliwe – dla najwyższego dobra swojej firmy( w tym pracowników ) i klientów, którym ta firma służy.
Dlatego uznaje się, gdy energia lidera odpowiada za sukces finansowy przedsiębiorstwa. Nie rynek, nie ekonomia. Lider.
Przedsiębiorca musi poradzić sobie w każdych warunkach – bez względu na co, co dzieje się wokół.
Obwinianie czy Odpowiedzialność – wybór należy do Ciebie 
Każdy przedsiębiorca musi pogodzić się z tym, że nauka odnoszenia sukcesów w biznesie jest czymś – czego musimy nauczyć się w praktyce i poprzez doświadczenie.
Doświadczanie rezultatów biznesowych wymaga odpowiedniego nastawienia.
Nastawienie o którym za chwilę napiszę jest bardzo mało popularne w społeczeństwie. Niestety.
Bardzo łatwo jest w codziennych rozmowach zauważyć punkt widzenia większości osób na temat pieniędzy – czy większość ludzi czuje, iż pieniądze oraz ich zarabianie to coś radosnego i pozytywnego – czy raczej przymus. Czują, że są ofiarami rynku czy raczej czują, że rynek jest pozytywnym miejscem tworzenia i dostarczania wartości ?
Emocje, które odczuwamy na temat świata zewnętrznego – co czujesz na temat pieniędzy, rynku, biznesu, pracowników, służenia klientom itp. – są naszą odpowiedzialnością. Dlaczego jest to klucz ?
Bo sterują naszym codziennym zachowaniem ! Nasze działania oraz ich jakość zależy od tego co czujemy. Działania prowadzą do efektów (rezultatów). I teraz – za co w takim razie musimy wziąć naprawdę odpowiedzialność jeżeli naszą intencją jest zmienić nasze efekty na bardziej pozytywne ? Za emocje – dokładnie.
Przedsiębiorców nie stać jest na brak wiedzy na ten temat.
Większość ludzi obwinia za swój brak działania innych ludzi, świat zewnętrzny – nie wiedząc, że to ich własne wewnętrzne emocje – znajdujące się w ich umyśle są odpowiedzialne za to jak działamy.
Czy istnieje jedna umiejętność, którą wszyscy przedsiębiorcy, którzy budowali własne biznesy od podstaw – mogliby nam przekazać jako główną przyczynę ich późniejszego sukcesu ?
Tak. Powiedzieliby nam, że nasz stan energetyczny każdego dnia – co czujemy – jest najważniejszy.
Większość przedsiębiorców w ciągu dnia posiada „przeciętny” stan energetyczny – trochę entuzjazmu – ale więcej stresu i napięcia. Następnie zdziwieni są, że klienci uciekają od ludzi „przepracowanych” – a wybierają firmy w których wszystko płynie, wszystko jest poukładane, wszystko działa. Pozytywnych efektów nie osiągniemy z „przeciętnym” nastawieniem.
Tutaj poprzeczkę musimy sobie podnieść bardzo wysoko. Oczywiście jeżeli zależy nam na rezultatach.
Może dlatego wiara czyni cuda. A wiara to tak naprawdę wytrwałość pozytywnego nastawienia mimo wszystko co dzieje się wokół nas.
Świat doceni wyłącznie Twoje działania oraz efekty, których dostarczysz – nikogo nie obchodzą nasze starania czy intencje. 
Lider, który inspiruje efektywność – nie obwinia. Bierze odpowiedzialność.
Oto następna „wielka” tajemnica sukcesów w biznesie.
Przedsiębiorca, który radzi sobie w biznesie otacza się najlepszymi specjalistami, następnie nic za nich nie robi. Przydziela rezultaty do określonego stanowiska i jest przykładem tego jak SAMODZIELNIE te rezultaty osiągać.
W firmach odnoszących sukcesy finansowe – nie ma miejsca na obwinianie- ale jest ogromna ilość przestrzeni na efektywne działanie. Za najlepszych specjalistów zapłacisz najwięcej. Gwarantuję. Ale Twoi klienci zasługują na to co najlepsze, prawda ?
Firmy nie zatrudniają efektywnych i samodzielnych osób, dopóki w firmie panuje kultura obwiniania.
Kto tworzy kulturę firmy ? Jej właściciel.
Wyobraźmy sobie dwie małe, 30 osobowe firmy.
Każdego dnia w firmie numer 1 każda z osób zastanawia się i zadaje sobie takie pytania – jakie mogę podjąć najlepsze działania aby nasi klienci byli bardziej zadowoleni – aby wracali częściej, aby kupowali więcej ? Jak najszybciej mogę to zrobić ? Teraz – to idę i robię. Jesteśmy zespołem, robimy wszystko dla klienta. Wszyscy wesprą mnie w tym procesie -mam 100% zaufanie do wszystkich osób w firmie. Sukces. Zrealizowaliśmy wszystkie cele w czasie krótszym niż zakładaliśmy. Mamy więcej klientów niż planowaliśmy. Zapewne podczas spotkania pod koniec miesiąca usłyszymy podziękowania, że samodzielnie poradziliśmy sobie z wyzwaniem. Jako zespół czujemy się wspaniale gdy jesteśmy doceniani za nasze wspólne sukcesy. W takiej firmie warto jest pracować, gdyż każdy z nas może dać z siebie to, co w nas najlepsze- bez obawy przed krytyką czy odrzuceniem. Wszyscy się akceptujemy i wspieramy.
Każdego dnia w firmie numer 2 każda osoba myśli sobie -jak wymyślić sprytnie sposób aby wytłumaczyć, że wczoraj nie zrobiliśmy tego, co mieliśmy zrobić ? Zaraz, jeszcze to zadanie sprzed dwóch tygodni, powiem, że to wina  tamtej osoby, bo przecież powinna pamiętać o tym telefonie do mnie – nie muszę przecież dzwonić i przypominać, że od tygodnia czekam na decyzję. Firma stoi w miejscu przez to, ze nie przypomnę tej osobie o tej kwestii ? A kogo to obchodzi, przecież jeżeli ja wyjdę na lepszą/lepszego – to tamta osoba wyjdzie na kogoś gorszego. Firma zarobiła mniej pieniędzy w tym miesiącu ale Pani/Pan z tamtego działu ma teraz problem ? Było warto. Od tej pory będę robić lepsze wrażenie – udaję, że coś robię i nikt tego nie widzi – bo każdy myśli o sobie. Ta firma jest super ! Gdy wszystko zaczyna się psuć – przychodzi właściciel i niczym bohater wszystko za nas naprawia. Płaci nam za to, że patrzymy ja sobie dobrze radzi. Idę powiedzieć, jak wspaniałym jest bohaterem, dostanę podwyżkę !!
W pierwszej firmie panuje KULTURA MY ! MY, cała firma, tworzymy i służymy klientom !
W drugiej firmie panuje kultura JA, ja moje ego i mój sukces – gdzieś mam firmę, klienta i innych – liczę się ja.
a wszystko zaczyna się niewinnie – od obwiniania, od braku odpowiedzialności.
Przedsiębiorca jest tak naprawdę tylko w 100% odpowiedzialny za wszystko co dzieje się w jej/jego firmie. Ale to Klient jest na pierwszym miejscu, następnie pracownicy.
 Nie ego przedsiębiorcy.
Przedsiębiorca nastawiony na „ja” – tworzy firmy numer 2. Jest bohaterem. Walczy. Zmaga się. Jest docenianą/docenianym emocjonalnie za swoją walkę. Ale nie ma efektów.
Rozejrzyj się wokół Ciebie. Na każdym kroku ktoś ciągle mówi nam co mamy myśleć, co czuć, jak postępować, jak żyć, jak ubierać się itd. Ludzie nauczyli się kontrolować innych – niby dla ich dobra.
Czy zdarza się nam obwiniać innych ludzi za nasz brak efektów, za swoje negatywne samopoczucie ?
Czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się jak wpływać pozytywnie na innych ludzi ? Ale bez kontrolowania ich.
Istnieje sposób. Nie ważne jest co mówimy i co robimy. Ważne jest to KIM JESTEŚMY – nasz poziom być – nasza efektywność w świecie inspiruje innych. Twój poziom energii jako lidera jest widoczny w całej firmie.
Gdy lider jest pozytywny cała firma jest pozytywna i każda osoba działa zgodnie z tym co jest w nas najlepsze.
W 21 wieku wiemy już z pewnością, że efektywność i sukces jest w większości wynikiem tego jak bardzo dojrzali emocjonalnie jesteśmy (inteligencja emocjonalna)
Biznes to jedno z najtrudniejszych zajęć na świecie. Wymaga umiejętności poznania ludzkiej natury. Wymaga poznania siebie.
Odpowiedzialność = Sukces. Odpowiedzialność bez poczucia winy. Porażki i błędy są częścią bycia ludźmi. Natychmiast sobie i innym wybaczamy  – idziemy do przodu.
Odpowiedzialność = Obfitość. Obfitość to naturalny stan funkcjonowania firmy, gdy w centrum firmy jest klient nie zaś nasze ego.
Pozdrawiam bardzo ciepło,
Adam Krasowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *